Wszystkie »

  • Wpisów:5
  • Średnio co: 332 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 14:00
  • Licznik odwiedzin:1 307 / 1996 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 

Udział w Blogerskim Rozdaniu u YourFashion.pinger.pl
 

 
Poniedziałek .
Kaja wstała rano , z uśmiechem na twarzy , śnił się jej wspaniały sen . Sen z nim w roli głównej . Przeczuwała , że ten dzień będzie inny , wyjątkowy . Przez chwilę o tym zapomniała . Ogarnęła się i poszła na autobus do szkoły . Autobus spóźnił się , ale Ona nie przejęła się tym , nie traciła dobrego humoru . Chciała jak najszybciej znaleźć się w szkole , bo wiedziała , że coś się wydarzy . Dotarła , spóźniona na lekcje . Idąc do swojej klasy , spotkała Kingę ........ z Tomkiem ! ;O
Kinga mówiła jej , że chce z nim pogadać o tych wszystkich zajściach , ale przecież już wszystko wyjaśnione i Kaja o tym dobrze wie . Chyba dobrze wie . W tedy zaczęły do głowy przychodzić jej najgorsze myśli . „Czy oni są razem ?!” „Czy Tomek tylko się prze nią tylko zgrywał ?!” „Czy chciał się tylko zabawić jej uczuciami ?!” !!
Uśmiech z jej twarzy zniknął , można powiedzieć , że łzy napływały jej do oczu . Weszła do swojej klasy . Lekcję miała ze swoją wychowawczynią . Wychowawczyni zauważyła łzy w jej oczach ;
- Kaja czy coś się stało ? – zapytała .
- Dzień dobry , nie nic się nie stało … - odpowiedziała i usiadła w ostatniej ławce .
Była nieobecna przez całą lekcję , nie słyszała co się do niej mówi . Myślała nad tym , czy Tomek , chłopak na którym zaczęło jej zależeć i Kaja , Jej najlepsza przyjaciółkę , od dziecka – czy coś ich łączy .
Ale nie mogła uwierzyć , w to że jej Naj. mogłaby zrobić jej coś takiego. A zgłasza po tym jak sama jej mówiła że coś jest na rzeczy , jak sama ją pocieszała i wg.

Zadzwonił dzwonek na przerwę , wiedziała , że będzie musiała się z nimi spotkać , że znowu może zobaczyć ich razem . I tak było , byli razem . ;C
Kaja nie mogła się skupić na niczym , na żadnej lekcji .
Ostatnia lekcja . Zadzwonił dzwonek na przerwę .
- Na reszcie – powiedziała sama do siebie.
Poszła do szatni , tam znowu byli Oni . Wrzuciła na siebie kurtkę i wyszła jak najszybciej . Łzy zaczęły spływać jej po policzkach . Oglądnęła się na siebie , zobaczyła , że Kinga i Tomek prawię za nią biegną . Chciała im wszystko wygarną lecz nie zdążyła ... w tedy Kinga powiedziała ;
- Kaja zaczekaj ! Co się stało .
- Jak to co ?! Kinga nie udawaj ! – prawie krzyczała .
- Jak nie udawaj !? O co Ci chodzi ?! Nie ! Proszę tylko nie mów , że pomyślałaś że my coś razem . hahahahahahahahaha ! – zaczęła się śmiać .
- No i z czego się śmiejesz , a tym nie ma nic śmiesznego .
- hahahaha Jest i to bardzo . Dobra już spokojnie , zostawiam Was samych – przytuliła Kaję i poszła na przystanek .
- Więc dlaczego tak jest , nie rozmawialiście ze mną dzisiaj w ogóle . Cały czas byliście razem .? - zapytała .
- eh Kaja , Kaja . Nie wiem dlaczego tak pomyślałaś – a nie rozmawialiśmy dzisiaj ze sobą tylko i wyłącznie dlatego , że Kinga tłumaczyła mi wszystko , że płakałaś i tak dalej.
- aaaaaaaaaaaa czyli Was nic a nic nie łączy ?! – zapytała ocierając łzy .
- Nie nic a nic . Już spokojnie nie ma co płakać , Przepraszam Cię noo – przytulił ją i delikatnie pocałował w czoło .
*poszli razem w stronę przystanku , gdzie stała cała zapłakana ze śmiechu Kinga . poczekali razem na autobus , nie trwało to długo . pożegnali się i Kaja z Kinga pojechały . w autobusie jeszcze się z tego śmiały – wbrew pozorom o był najszczęśliwszy dzień w jej życiu . Mimo Jej wątpliwości dzień , był inny , WYJĄTkowy , tak jak przeczuwała .*

**

Wszystkich, którzy czytają te bzdury PRZEPRASZAM za tak rzadkie dodawanie rozdziałów, ale jakoś dręczy mnie kompletny brak weny -.- Nic na to nei poradzę ;C

Dzisiaj nudny dzień. Jedynie męcząca wizyta u dentysty -.- wrr nie lubię !
Ferie mijają mega szybko ;C
Za nie długo już koniec, a tyle planów *.*

*Jak się podoba rozdział ??*

OWINIĘTA SZCZĘŚCIEM ! ♥
  • awatar Gość: chce daleej ;*
  • awatar Gość: BARDZO SIĘ PODOBA *.* chcę więcej ♥ .
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
[…] , był to Tomek .
- Cześć - powiedział .
- Cześć – odparła Kaja spuszczając zachodzącą łzami twarz , w dół .
- To my Was zostawimy samych , porozmawiajcie sobie spokojnie – powiedziała Mama .
- Niee , My pójdziemy do mnie – popatrzyła na Tomka i poszli do pokoju .

- ooooo KAJA MA CHŁOPAKA , KAJA MA CHŁOPAKA – zaczął wołacz Aleks , młodszy brat Kai .
- Zamknij się młody !

*weszli do pokoju , usiedli i przez jakiś czas milczeli , w końcu …*
- Kaja słuchaj ! Wiem, że to co się stało w piątek było szczeniackie ! Czy jak tam o tym myślisz …
- Niee – przerwała mu – Nie myślę tak . Ale myślę , że mogłeś mi dać chociaż dojść do słowa .
- Tak masz racje , mogłem , ale bałem się , Bałem się , że coś może się skończyć , po tym jak powiesz swoje zdanie – powiedział smutnie .
- ehh . Nie , nic by się nie zmieniło . Wiesz przez ten cały czas myślał o tym zajściu . I teraz już chyba wiem , że jest coś więcej , poczułam coś więcej niż zwykłą przyjaźń ;C – ciągnęła coraz bardziej drżącym głosem .
- Dobrze nie mów nic więcej , rozumiem już wszystko ! Ale …
- Ale co ?
- Myślisz , że moglibyśmy spróbować ? – pytał .
- Myślę , że jest to możliwe , ale muszę to jeszcze przemyśleć , to wszystko musi do mnie dojść – powiedziała lekko uśmiechając się .
- Oooo na reszcie widzę uśmiech na tej buźce .
- hahahaha taaak .

*zaczęli się śmiać wniebogłosy , z byle powodów . Kaja na reszcie miała powody do uśmiechy , od kilku smutnych dni , a Tomek , Tomek wiedziała na czym stoi*

*****

Takie tam krótkie na dzisiaj , bo nie ma co się wysilać , jak nawet nie wiem *czy komuś się to w ogóle podoba* TAKŻE TEGO .

DZISIEJSZY ROZDZIAŁ ♥ *JAK OCENIACIE ??*

OWINIĘTA SZCZĘŚCIEM ! ♥
  • awatar ulotna.♥: trololo niedoczekam się kolejnego <3 ♥
  • awatar Gość: mega & dawaj kolejnyy noo! ♥♥♥♥
  • awatar Gość: chce następny :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Kaja weszła do domu ze łzami w oczach . Wbiegła do pokoju nie zważając na nic po drodze . Położyła się na łóżku i myślała . Myślała i myślała aż wreszcie zasnęła . Obudziła się mega niewyspana , zaczęła się szybko zbierać do szkoły . Zeszła na duł . Nie zdążyła wyjść z domu , kiedy mama zapytała ;
- Kaja gdzie ty się wybierasz tak wcześnie ?!
- Jak to gdzie . Idę do szkoły , już jestem spóźniona . – mówiła oburzenie zdenerwowana .
- Do szkoły ?! W sobotę !? – pytała zdziwiona .
- Kur. SOBOTA ! wrrrrrr – pobiegła wkurzona do pokoju . Nie zważała już na pytania Mamy .

- taaa mam czas na przemyślenie wszystkiego – pomyślała .
- Czy mam coś z tym robić , czy czekać aż sprawa się uspokoi . Boję się robić co kolwiek . Nie chcę .. – ech , gadam sama do Siebie , potrzebuję psychologa , muszę zadzwonić do Kingi .

*dzwoni*
- Kinga słuchaj , wpadnij do mnie . Muszę z kimś pogadać .
- Okej będę na 20 minut - oznajmiła

*dzwonek do drzwi – otwiera mama i słychać tylko jakieś rozmówki ….*

- Hej no to jestem . O czym chcesz pogadać ? Znaczy domyślam się ale mów .
- Bo no ech nie wiem dlaczego , ale czuję się w tym wszystkim zagubiona . Nie wiem co mam robić ;C Po tym jak Tomek mnie pocałował i …
- aaaaaaaaaaa POCAŁOWAŁ CIĘ ! ;O – Kinga skakała prawie z radości .
- Ciszej ! Nie chce żeby ktoś coś słyszał ;C – Ale tak pocałował mnie i nie dał mi nic potem powiedzieć , po prostu odszedł . A ja , Ja czuję że coś zaczynam do niego czuję , ale boję się , rozumiesz boję się .! – Kai znowu polały się łzy .
- Spokojnie rozumiem , nie płacz ! Wiem, że to nie jest łatwe ale poradzimy sobie z tym . Obiecuję Ci , że Ci pomogę ! – powiedziała i przytuliła ją.
- Jak dobrze, że jesteś – dodała Kaja .
- Słuchaj , postaram się pogadać z nim tak dyskretnie . Czy coś zamierza i wg. Okej .
- Nie Kinga , proszę Cię nie . Nie rób tego . On jeszcze może pomyśleć , że ja nic , że ….. ehh i wtedy wszystko się posypie , nie tylko nasza przyjaźń , ale i coś więcej .
- Dobrze , ale zobaczymy . A teraz muszę już iść , bo robi się późno . Pa , trzymaj się – pożegnała się i poszła .

Kaja od razu po wyjściu Kingi zasnęła . Obudziła się ok. 17;00 w niedzielę . Dziwiła się że nikt do tego czasu jej nie budziła . Ale zostawiła to w spokoju . Zeszła na dół , a w salonie zobaczyła rodziców . Rozmawiali z kimś , był to ...

****

taaaa , to kolejny rozdział *tego takiego OPOWIADANIA* , widzę że komentarzy nie ma , a miło by było gdyby były . haaah więc zapraszam , ŁOTEWER ♥
*Jak się podoba rozdział ??*

OWINIĘTA SZCZĘŚCIEM ! ♥
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Jest sobie paczka przyjaciół ; Karol , Tomek , Kinga , Olaf i Kaja .
Kinga i Kaja były najlepszymi przyjaciółkami , a chłopaki jak to chłopaki . xdd
Przyjaciele spotykali się niemalże codziennie .

Któregoś dnia na ognisku ; .....
Tomek podkochiwał się w Kai , lecz nie było tego po nim widać.
Kinga w końcu coś ogarnęła i zaczęło jej się właśnie wydawać , że Tomek coś ... .
Było to proste kiedy Ona mówiła , kiedy coś robiła , lub cokolwiek innego On się na nią patrzył tymi swoimi ciemnymi oczami .
Wzięła Kaję na bok , żeby jej o tym powiedzieć. ;
- Kaja słuchaj . Mam wrażenie , że podobasz się Tomkowi . On tak słodko na Ciebie patrzy. - mówiła.
- Kinga co Ty oszalałaś , przecież Tomek to jest mój przyjaciel. To nie jest możliwe. - tłumaczyła.
- Myśl co chcesz ale mi się na prawdę tak wydaję , a niemalże jestem tego pewna.

Kaja usiadła na trawie , spojrzała w stronę Tomka . Po chwili on spojrzał na nią , uśmiechnął się , Ona odwzajemniła .

- Dobra Kinga może masz rację , ale nie wiem . Muszę to sobie przemyśleć.
- Dobra rozumiem . Ale jeszcze jedno ...
- No co .?
- A czy Ty , myślisz że Tomek , że Wy .. no czy Ty .. - chciała zapytać , nie mogła się wysłowić.
- Czy ja coś do niego .? Czy On mi się podoba .? - pytała. O to ci chodzi .?
- Tak właśnie o to ...
- Sama nie wiem , myślę , że mogło by coś z tego wyjść , ale nie. To nie jest prawda . Miedzy nami nic.
- Okej rozumiem .

Dziewczyny poszły do chłopaków. Siedzieli jeszcze chwilę. Kaja nic nie mówiła . Olaf zapytał ;
- Ei Kaja co Ty tak cicho .? Stało się coś .? - dopytywał .
- Nie jest okej , nic się nie stało , po prostu się zamyśliłam. - odpowiedziała.
- No to okej . Dobra czas się chyba zbierać.

Zgasili ognisko i poszli.

Kinga i Kaja szły z przodu a za nimi chłopaki.
Rozchodzili się po kolei . Kinga odchodzą powiedziała ;
- Kaja pamiętaj co Ci mówiłam . No to pa. Do jutra. - pomachała i poszła.

Rozeszli się została Tylko Kaja i Tomek. Nie rozmawiali , szli w ciszy , w końcu Tomek powiedział ;
- Mogę Cię odprowadzić .?
- Przecież Ty już tutaj skręcasz , a ja mam jeszcze jakieś 15 minut drogi.
- Tak wiem , ale .. no chyba że nie chcesz. to pa - powiedział ze smutną miną.
- Nie. Jeśli masz ochotę to chodźmy . - uśmiechnęła się.
- Jasne.

Szli i rozmawiali o wszystkim i o niczym. Po chwili doszli.

- No to ja już tutaj. Pa. - odwróciła się i poszła.
- Kaja , zaczekał. - powiedział prawię krzycząc.
- Tak .? - zapytała.
- Muszę Ci coś powiedzieć. - podszedł do niej bliżej.
- No to mów śmiało.
- Słuchaj , boo ... - nie mógł zebrać się na odwagę.
- Słucham ....
- Okej powiem . Więc podobasz mi się już od dłuższego czasu. Wiem jesteśmy przyjaciółmi , i do dupy by były gdyby przez taką błahostkę wszystko się zjebało. Czuję do Ciebie coś więcej , i chciałbym żeby miedzy nami było coś więcej niż przyjaźń. Przepraszam . Pocałował ją i poszedł . Nie wysłuchując co Ona ma mu do powiedzenia...

***

Także tego , to jest właśnie takie krótkie opowiadanie ;3
Pisałam je już kiedyś , ale stwierdziłam , że założę osobny blog *tylko i wyłącznie z opowiadaniem* .
Tytuł kiedyś był inny , ale myślę że taki będzie TERAZ . ;3
Dobra *to jak się podoba początek ??*

OWINIĘTA SZCZĘŚCIEM ! ♥
  • awatar Audrey - konto zablokowane.: aaa .! <3 piekne .! ;D aż się sama do sb uśmiechnęłam . <3 hahaha i te SIMSY . <3 xd
  • awatar Gość: ojj, mi się bardzo podobało <3 czekam na kolejne ;*
  • awatar Gość: aa to to ♥ / liczyłam na pierwsza część nowegoo! ;3 aaaa SIMSY haah ♥
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›